poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Maciek i Kasia cz.1

Ona Kasia miała 12 lat.On Maciek miał 14 lat.
Był 10 Lipca Kasia i Maciek mieli jechać na te same kolonie. Nie widzieli się ani nie rozmawiali ze sobą nigdy w życiu.Nadszedł czas kolonii....Oboje poznali miłych kolegów.W dzień przyjazdu została zorganizowana dyskoteka powitalna.Obydwoje wybrali się na nią.
Maciek
'Siedziałem sobie na dyskotece.Ja jak to ja śmiały wśród swoich znajomych. Ale nie lubię nawiązywać nowych znajomości.Dyskotek już się rozkręciła.Rozejrzałem się po sali żadnych dziewczyn w moim wieku. Nagle drzwi zaskrzypiały i weszła grupa dziewczyn na oko młodszych ode mnie. Żadna mi się nie spodobała 'smarkate dziewuchy' pomyślałem i jeszcze raz spojrzałem na grupę dziewczyn. Nagle dostrzegłem pośród nich jedną , która do nich nie pasowała...była na oko 2 lata starsza od nich.Ale nie tylko tym się od nich różniła nie była cała w cekinach wręcz przeciwnie miała prostą białą sukienkę. Wyglądała w niej przepięknie! Jej ciemne blond włosy spływały po jej placach ja sprężynki. Zaczęła iść w moim kierunku.Myślałem ,że zauważyła ,że się na nią tak chamsko gapię.Gdy podeszła do ławki na której siedziałem serce biło mi jak oszalałe. Ale ona tylko usiadła obok mnie i patrzyła na tańczące pary nawet nie zwróciła na mnie uwagi.Uff pomyślałem i nadal się na nią gapiłem odwróciła się w moją stronę i popatrzyła mi w oczy jakby zachęcając do wspólnej rozmowy.Szybko się odwróciła a ja zebrałem całą siłę jaką miałem w sobie i powiedziałem do niej
-Hej-O Boże jaki ja jestem głupi pomyślałem. Od wróciła się w moją stronę.
-Hej-powiedziała nieśmiało się do mnie uśmiechając
-Zatańczysz?
-Ja?!-zapytała zdziwiona
-Tak powiedziałem uroczo się do niej uśmiechając
-Ale ja nie umiem-powiedziała momentalnie się czerwieniąc
-Proszę nie przesadzaj................ 

Jak chcecie dalsze części napiszcie w komentarzach 
Pozdrawiam :*